Archiwum kategorii ‘BIOGRAFIE’


Karol_SudermanskiKarol IX Sudermański (1550-1611), król Szwecji od 1604. W 1560 po śmierci ojca, Gustawa I Wazy, objął rządy w prowincji Sudermania. Występował wraz z bratem Janem przeciw królowi Erykowi XIV. Po objęciu tronu przez Jana III Wazę, Karol Sudermański znalazł się w opozycji wobec nowego władcy. Sprawując władzę regenta w Szwecji w imieniu Zygmunta III, króla polskiego i od 1592 także szwedzkiego, stworzył opozycyjne stronnictwo złożone ze szlachty i mieszczan wyznania protestanckiego.
Stojąc na czele stronnictwa, wystąpił przeciwko Zygmuntowi III przybyłemu do Szwecji i zadał klęskę jego wojskom pod Linköping (1598). Pozostawał regentem do czasu formalnego otrzymania godności królewskiej od sejmu. Spory dynastyczne i rozbieżne interesy Szwecji i Polski doprowadziły do wybuchu wojen między obu krajami (1600-1629).
Mimo kilku znaczących porażek w bitwach z wojskiem polsko-litewskim (m.in. pod Kircholmem, 1605) Karol Sudermański utrzymał stan posiadania Szwecji. Poparł W. Szujskiego przeciwko Zygmuntowi III w walce o tron moskiewski. W wyniku wojen kalmarskich utracił Kalmar na rzecz Danii. Dążył do centralizacji władzy. Na jego polecenie opracowano i wydano drukiem kodeks praw.

Zygmunt_III_wazaPrzyszły król państwa polskiego, Zygmunt III Waza, urodził się w dniu 20 czerwca 1566 roku, zmarł zaś 25 kwietnia 1632 roku. Zygmunt Waza przyszedł na świat w dość niecodziennych okolicznościach, a mianowicie w czasie kiedy jego rodzice pozostawali więźniami monarchy szwedzkiego Eryka XIV. Ojciec przyszłego króla, Jan z rodu szwedzkiego, oraz jego matka – Katarzyna Jagiellonka (córka króla polskiego Zygmunta I Starego), byli przetrzymywani przez Eryka XIV (brata Jana) do roku 1568. Wówczas to za sprawą możnowładców szwedzkich chory psychicznie Eryk XIV został pozbawiony władzy a tron po nim przejął dotychczas więziony Jan, przyjmując imię Jana III.

Co ciekawe, pomimo iż od roku 1527 religią obowiązującą w Szwecji był luteranizm, Zygmunta Wazę wychowano w duchu katolickim. Wybór religii miał ogromne znaczenie a propos dalszych losów królewicza. Katolicyzm bowiem, stwarzał szansę ubiegania się w przyszłości o tron państwa polskiego. Był także gwarantem powołania paktu polsko-szwedzkiego skierowanego przeciw Moskwie, a być może i związania obu państw unią personalną. Pokrewieństwo Zygmunta Wazy z polską dynastią jagiellońską, rodziło z kolei szansę na roszczenie sobie przez Rzeczpospolitą praw do tej części Inflant, nad którą dotychczas swoją pieczę sprawowała Szwecja, a mianowicie nad Estonią. Z nastaniem sierpnia roku 1587 odbyła się w Rzeczpospolitej elekcja, podczas której przyzwolenie na sprawowanie władzy przydano dwóm kandydatom, Zygmuntowi Wazie oraz Maksymilianowi Habsburgowi, arcyksięciu austriackiemu. Tym samym wybuchł spór, który w stopniu maksymalnym podzielił polską szlachtę. Niemal natychmiast zwolennicy Zygmunta Wazy zawiązali konfederację w Wiślicy, jego przeciwnicy konfederację w Mogielnicy, a wstrzymujący się od poparcia któregokolwiek z kandydatów, konfederację w Rzeszowie. Na tym spór się nie kończył. Tak bowiem oto, podczas gdy kandydat w osobie Zygmunta Wazy przemieszczał się między innymi przez Gdańsk w kierunku Krakowa (w celu odbycia tam koronacji), jego przeciwnik i konkurent Maksymilian Habsburg, wprowadzał w granice państwa polskiego swe wojska. Pomimo trudności, popierający kandydaturę szwedzką, hetman wielki koronny Jan Zamoyski obronił Kraków, a z nastaniem dnia 27 grudnia 1587 roku, umożliwił koronację królewską w Katedrze na Wawelu. W dniu 24 stycznia 1588 roku, wojska polskie opowiadające się po stronie Zygmunta III Wazę oraz wojska polskie i habsburskie, będące militarnym wsparciem Maksymiliana, starły się ze sobą w bitwie pod Byczyną. W konfrontacji tej zwycięstwo odniosły wojska Jana Zamoyskiego, przyczyniając się do śmierci 3 tysięcy żołnierzy strony przeciwnej oraz do uwięzienia samego arcyksięcia Maksymiliana. Konsekwencją bitwy było przystąpienie zwaśnionych stron do porozumienia bytomsko-będzińskiego (9 marzec 1589 rok), oraz do dialogu pokojowego toczonego w Rewalu (wrzesień 1589 rok). Na mocy powziętych decyzji, strona habsburska miała w przyszłości nie wiązać się jakimikolwiek sojuszami z państwem moskiewskim oraz nie sprzyjać w polityce międzynarodowej przeciwnikom Rzeczpospolitej. Z kolei strona polska, zobowiązała się do tego, iż król Władysław wstąpi w związek małżeński z jedną z przedstawicielek rodu habsburskiego (co też uczynił w dniu 23 maja 1592 roku biorąc sobie za żonę Annę, córkę Karola Styryjskiego). Polacy mieli też uwolnić przetrzymywanego od bitwy pod Byczyną Maksymiliana.

W polityce wewnętrznej Zygmunt III Waza starał się normalizować oraz uspokajać wszelkie wrogie oraz niepokojące nastroje. W tym też celu, król zwołał sejm pacyfikacyjny (marzec-kwiecień 1589 roku). Niemniej jednak, pomimo wszelkich starań, polska szlachta nie do końca ufała monarsze o szwedzkich korzeniach. Na jego wizerunek bardzo negatywnie wpłynęła pogłoska szerzona w kraju w czasie toczących się w Rewalu rokowań pokojowych. Plotkowano wówczas, że Zygmunt III zamierza układać się z Habsburgami w sprawie scedowania na dynastię austriacką praw do korony polskiej. Autorytetu nie dodawały także królowi oskarżenia o brak działań w latach 1590-1591, czyli w czasie toczących się w kraju sporów religijnych. Pomówieniom i oskarżeniom nie było końca. Z nastaniem roku 1592, Zygmuntowi III Wazie postawiono zarzut nie wywiązywania się i sprzeciwiania się “paktom konwentom”. Tym jednak razem, z walki z przeciwnikami monarcha wyszedł zwycięsko. W czerwcu 1593 roku, po śmierci swego ojca Jana III, Zygmunt III przejął dziedziczny tron szwedzki. Tym samym rzeczywistością stała się planowana od lat, unifikacja Rzeczpospolitej oraz Szwecji. Niestety związek obu krajów nie przetrwał długo, stając się w niedalekiej przyszłości wielką bolączką Polski, oraz przyczyną jej wojen ze Szwecją w XVII wieku. Już w roku 1598, stryj Zygmunta III, Karol Sudermański przystąpił do podburzania szwedzkiej opozycji przeciw królowi zunifikowanych państw. Tego samego roku, doszło do decydującego starcia pomiędzy zwolennikami Zygmunta III oraz Karola. W bitwie pod Linkoeping (25 września 1598 roku) monarcha Szwecji i Polski poniósł druzgocącą klęskę. Nieformalnie przegrana przesądziła o odebraniu Zygmuntowi praw do szwedzkiej korony. Formalnie dokonał tego Rigstag (parlament), ogłaszając decyzję o detronizacji króla. Zygmunt III nie tylko, że nie przyjął do wiadomości decyzji parlamentu szwedzkiego, ale co gorsza, wciągnął Polskę w długoletni, krwawy i bardzo bolesny spór wojenny ze Szwecją. Konflikt “zainaugurowało” przekazanie Rzeczpospolitej praw do Estonii (1600 rok). Z nastaniem roku 1596, przy udziale króla zawiązano unię religijną pomiędzy wyznawcami katolicyzmu a prawosławnymi, mieszkającymi na ziemiach polskich. Związani unią prawosławni mieli się zgodzić na uznanie prymatu papieża w kościele oraz mieli oni przyjąć tzw. dogmaty katolickie. Jednocześnie pozwolono im zachować własną liturgię, kalendarz oraz potwierdzono prawo własności do ziem oraz majątków pozostających dotychczas w rękach kościoła prawosławnego. Unia nie wszystkim prawosławnym przypadła do gustu. Kościół spowił wewnętrzny rozłam. Przeciwnicy dialogu (z Konstantym Ostrogskim), którzy odmówili przystąpienia do unii, nazwani zostali dysunitami. Kolejne wydarzenia związane z osobą króla to: próba zaangażowania się w politykę kontrreformacyjną, zawiązanie rokoszu sandomierskiego w latach 1606-1608, i wreszcie przegrana przeciwników króla w bitwie pod Guzowem (6 lipca 1607 roku). Z kolei w polityce międzynarodowej, z nastaniem roku 1611, decyzją sejmu przeniesiono lenno pruskie na linię brandenburską Hohenzollernów. Przez długi okres czasu Zygmunt III nie angażował się w politykę Dymitriad. Słusznie twierdził, że w popieraniu rzekomych Samozwańców kryje się widmo wojen z Rosją. Niemniej jednak w chwili próby, sam król nie potrafił oprzeć się pokusie rewindykowania praw polskich do moskiewskiego tronu, i wyruszył wraz z polską armią pod Smoleńsk. Kiedy strona rosyjska zaproponowała scedowanie praw do korony moskiewskiej na syna Zygmunta, późniejszego Władysław IV, ojciec nie zgodził się. Ówczesna opinia publiczna tłumaczyła, że przyczyną odmowy było przymusowe przejście Władysława na prawosławie. Faktycznie chodziło jednak o niechęć dzielenia się przez Zygmunta władztwem nawet z własnym synem. Niewielkie sukcesy odnosił także król w wojnach z Turcją, Szwecją, oraz w pierwszych starciach z Kozakami. Zygmunt III Waza miał dwie żony. Pierwsza Anna urodziła mu syna Władysława, umierając w młodym wieku. Druga Konstancja (siostra Anny), powiła czterech królewskich potomków: Jana Kazimierza, Jana Albrechta, Karola Ferdynanda, Aleksandra Karola oraz córkę Konstancję. Król Zygmunt III był człowiek uczonym, patronował artystom, interesował się historią oraz alchemią. Po śmierci (30 kwietnia 1632 roku) jego zwłoki złożono na zamku krakowskim, na Wawelu.

Gustaw_AdolfGustaw Adolf stworzył jedną z najsilniejszych armii pierwszych dekad XVII wieku, brawurowo prowadził ją do walki i zasłużenie zdobył przydomek „ojca nowoczesnej wojny”, w nowatorski sposób koordynując na polu bitewnym działania piechoty, kawalerii, artylerii i wojsk zaopatrzenia. Jego dokonania militarne zapewniły Szwecji na długie lata poczesne miejsce wśród europejskich potęg. Stosowane przez niego w czasie walki rozwiązania studiowało wielu przyszłych wielkich wodzów, wśród nich również Napoleon Bonaparte, szukając w nich źródła inspiracji do własnych zamierzeń.
Urodzony w Sztokholmie 9 grudnia 1594 roku Gustaw Adolf odebrał staranne dworskie wykształcenie. Przede wszystkim jednak edukacja przyszłego króla dotyczyła spraw związanych z wojskiem. Już w wieku 16 lat dowodził siłami szwedzkimi walczącymi z Duńczykami we wschodniej Gotlandii.
W 1611 roku, po śmierci swojego ojca Karola IX, zasiadł na szwedzkim tronie, mając zaledwie 17 lat. Uwaga nowego króla koncentrowała się przede wszystkim na problemach militarnych. Zagadnienia administracyjne przekazał bliskiemu współpracownikowi swojego ojca Axelowi Oxenstiernie , który objął urząd kanclerza.
Razem z koroną Gustaw Adolf odziedziczył liczne nabrzmiały konflikty niemal z wszystkimi sąsiadami – Danią, Rosją i Polską. Najpierw ruszył przeciw najbliższemu i najgroźniejszemu przeciwnikowi – Danii, z która zawarł pokój w 1613 roku. W latach 1613-1617 toczył zwycięską wojnę z Rosją, która przyniosła Szwecji nowe zdobycze terytorialne i jednocześnie doprowadziła do całkowitego odcięcia Rosji od wybrzeży Bałtyku. Następne osiem lat spędził król na wojnie z Polską, która przyczyniła się do dalszego umocnienia pozycji Szwecji w basenie Morza Bałtyckiego.
W 1630 roku Gustaw Adolf, nazywany już powszechnie Lwem Północy, zdecydował się przystąpić do wojny trzydziestoletniej i skierować swoją armię przeciw potędze Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Bez wątpienia na decyzji wystąpienia przeciw Habsburgom zaważył w znacznej mierze głęboki protestantyzm Gustawa Adolfa i chęć powstrzymania ekspansji katolicyzmu. Nie bez znaczenia była też obawa przed rozszerzeniem się wpływów Habsburgów w Niemczech, co mogło zagrozić nowej mocarstwowej pozycji Szwecji. Po zawarciu porozumienia z głównym przeciwnikiem Habsburgów, Francją, Gustaw Adolf zajął na czele swojej trzydziestotysięcznej armii Pomorze Zachodnie i zaczął spychać siły cesarskie w głąb lądu. Posuwając się wciąż na południe, Gustaw Adolf zwyciężył armię cesarską dowodzoną przez Johanna Tserklaesa von Tilly’ego 17 września 1631 roku, w bitwie pod Breitenfeld niedaleko Lipska.
Wykorzystując to zwycięstwo, skierował swoją armię na zachód i w krótkim czasie zajął bogate doliny Renu i Menu. Po spędzeniu zimy w Moguncji, wiosna 1632 roku ponownie zwyciężył wojska von Tilly’ego. W czasie tej walki wódz armii cesarskiej odniósł śmiertelną ranę i wkrótce zmarł.
Na jego miejsce nowym dowódcą wojsk cesarskich został mianowany Wenzel von Wallenstein. We wrześniu i październiku 1632 roku wojska Wallensteina starły się kilkakrotnie z siłami szwedzkimi w okolicach Norymbergii. Do decydującego spotkania doszło jednak dopiero 16 listopada 1632 roku pod Lutzen. Gustaw Adolf osobiście poprowadził szwedzką kawalerię do szarży. Jak się okazało, była to ostatnia szarża króla, który zginął pod Lutzen śmiercią żołnierza w wieku 38 lat. Śmierć Gustawa Adolfa nie załamała świetnie wyszkolonej armii szwedzkiej. Zamiast poddać się czy wycofać z pola bitwy, Szwedzi natarli na wojska cesarskie z jeszcze większym impetem, odnosząc dla Lwa Północy ostatnie zwycięstwo.
Odwaga i brawura podobne do tych, z jakimi Gustaw Adolf prowadził swoją ostatnią szarżę, charakteryzują cała jego karierę wojskową. Jednak sukcesy militarne król szwedzki zawdzięczał nie tylko osobistej odwadze. Gustaw Adolf, poczynając od stworzenia efektywnego systemu zaciągu do wojska szeregowych żołnierzy po system organizacji sił zbrojnych, przetarł szlak, którym przez całe stulecia podążali wielcy wodzowie.
W okresie poprzedzającym panowanie Gustawa Adolfa, armie większości państw składały się z oddziałów najemników, które z trudem dawało się włączyć w rozbudowany system dowodzenia. Gustaw Adolf zaś podzielił wojsko na stałe jednostki, określił jasno zasady podległości i wzajemnej współpracy poszczególnych oddziałów. Zintegrowanie działań piechoty, kawalerii i artylerii, umiejętne wykorzystanie linii zaopatrzenia i baz pozwoliło stworzyć szwedzkiemu monarsze pierwszą prawdziwie profesjonalną nowoczesną armię.
Gustaw Adolf nakazał powszechny pobór do wojska. Służba w armii miała trwać dwadzieścia lat. Król wymagał od swoich żołnierzy wysokich walorów moralnych. W wojsku obowiązywał zakaz przeklinania, bluźnienia, nie można było upijać się, cudzołożyć i grabić. Żołnierze otrzymywali regularnie żołd nadania ziemskie. W odróżnieniu od służących w większości innych europejskich armii najemników, których nie łączyły żadne bliższe więzy z ogółem społeczeństwa, żołnierze szwedzcy byli świadomi swoich praw obywatelami, walczącymi nie tylko dla pieniędzy i łupów.
Organizując swoją armię, Gustaw Adolf podzielił ją na stałe jednostki, ustanawiając przejrzyste reguły zależności między nimi. Skwadron składał się z 216 pikinierów , 192 muszkieterów organicznych, 96 muszkieterów towarzyszących (nie licząc oficerów i podoficerów, furierów i muzykantów) oraz dwóch dział regimentowych. Surowa dyscyplina, regularna musztra oraz ciągłe ćwiczenia polowe zapewniały armii odpowiednie wyszkolenie i utrzymywały ją w stałej gotowości bojowej.
Gustaw Adolf przywiązywał również dużą wagę do rozwoju nowych rodzajów broni i nieustannego udoskonalania znanych już środków bojowych. Do roku 1628 skwadrony walczyły po 3 w grupach, potem w brygadach złożonych z 3-4 skwadronów. Gustaw Adolf prowadził doświadczenia z różnymi typami pik – różnicował ich długości, wprowadzał metalowe osłony na drzewce, co miało uniemożliwić ich przecięcie przez nieprzyjaciela. Stare, ciężkie muszkiety zastąpił nowymi, znacznie lżejszymi i nauczył swoich żołnierzy strzelania salwami, a nie jak było wówczas w zwyczaju oddawania pojedynczych strzałów. Muszkieterzy byli podzieleni na trzy grupy, co umożliwiło prowadzenie praktycznie ciągłego ostrzału.
Głębsze zmiany w taktyce i uzbrojeniu wojsk przyniosło panowanie króla szwedzkiego Gustawa Adolfa. Władca ten wkrótce po wstąpieniu na tron w 1611 r. doprowadził do tego, że królestwo leżące na peryferiach ówczesnej Europy stało się militarną potęgą. Gustaw Adolf podzielił piechotę szwedzką na bataliony liczące 418 żołnierzy, z których 216 uzbrojonych było w piki, pozostali zaś w muszkiety. Na polu bitwy oddział taki ustawiał się w sześciu szeregach w ten sposób, że w środku szyku miejsce zajmowali piechurzy wyposażeni w piki, zaś na obu skrzydłach stawali muszkieterzy. W omawianym czasie unowocześniona została broń palna. Dzięki postępowi technicznemu armia szwedzka mogła posługiwać się lżejszym muszkietem, który jednak mógł strzelać mocniejszymi ładunkami. W celu przyspieszenia procesu ładowania broni Gustaw Adolf wprowadził do wyposażenia swojej armii gotowe ładunki prochowe.
Ładowanie muszkietu było bowiem procesem tak skomplikowanym, że w zamieszaniu bitewnym żołnierze zapominali o wykonaniu pewnych czynności, czego skutkiem były częste niewypały. Wprowadzenie ładunków prochowych przyspieszyło i usprawniło cykl załadunku broni. Ładunek prochowy zawierał zapakowany w papier, przygotowany do użycia zestaw, czyli ołowianą kulę i odmierzoną porcję prochu. Co ciekawe, muszkietem mogli się posługiwać jedynie żołnierze posiadający przednie zęby. Regulamin wojskowy przewidywał bowiem, że żołnierz ładujący muszkiet w jednej ręce powinien trzymać broń, a w drugiej ładunek prochowy, którego koniec powinien odgryźć zębami w celu przesypania go do lufy. Przy ówczesnym poziomie stomatologii brak przedniego uzębienia było pewnie dość poważnym utrudnieniem
Gustaw Adolf nie wahał się także korzystać z doświadczeń swoich przeciwników. Od Niemców kawaleria szwedzka nauczyła się atakować falami, oddając najpierw salwę, następnie szarżując z białą bronią. Gustaw Adolf próbował również ujednolicić kaliber dział używanych przez jego artylerię, aby ułatwić w ten sposób zaopatrzenie w amunicję. Włączył także jednostki artyleryjskie do oddziałów piechoty i jazdy, przydzielając im zadania bezpośredniego wsparcia tych ostatnich. Realizowane przez Gustawa Adolfa koncepcje stworzenia jednostek wojskowych, składających się z wzajemnie wspierających się oddziałów, pozostają aktualne do dzisiaj.
Dokonań Gustawa Adolfa nie można oceniać jedynie w odniesieniu do jego osiągnięć dla rozwoju myśli wojskowej. Poległy pod Lutzen król zostawił po sobie trwałe dziedzictwo również w bardziej konkretnym wymiarze. Opuszczony przez niego tron objęła jego córka Krystyna, a Oxenstierna nadal pilnie czuwał nad biegiem spraw państwa. Również stworzona przez Gustawa Adolfa armia nie rozpadła się wraz z jego śmiercią. Dowódcy, odwołując się do doświadczeń swojego króla, z powodzeniem kontynuowali jego dzieło, zapewniając wojskom szwedzkim na całe dziesięciolecia miano najlepszej armii Europy.
Bez wątpienia, Gustaw Adolf swoją postawą na polu bitwy dowiódł, iż słusznie uważano go za największego wodza tamtych czasów. Co ważniejsze jednak, z jego imieniem łączyć można innowacje organizacyjne i taktyczne, które określiły kierunki rozwoju sił zbrojnych w Europie na przeszło sto lat. Z pewnością Gustaw Adolf zasłużył na miano „ojca nowoczesnej sztuki wojennej”. Zaliczyć go można również do nielicznego grona wybitnych wodzów, cieszących się szacunkiem i uznaniem zarówno swoich żołnierzy, jak i ludności cywilnej.
Gustaw Adolf w największej mierze przyczynił się do wprowadzenia na pole bitwy nowych rozwiązań organizacyjnych czy rodzajów broni. Gdyby nie przedwczesna śmierć sądzę, która uniemożliwiła mu pełną realizację jego zamierzeń, mógłby być uważany za najlepszego wodza wszech czasów.

Jan Karol Chodkiewicz

admin dnia 26 kwiecień 2010 kategoria: Polska Brak komentarzy »

Jan_Karol_ChodkiewiczJan Karol Chodkiewicz herbu Gryf z Mieczem (ur. 1560, zm. 24 września 1621) – hetman wielki litewski od 1605, hetman polny litewski od 1600, wojewoda wileński od 1616, starosta generalny żmudzki od 1599, hrabia na Szkłowie, Nowej Myszy i Bychowie, pan na Mielcu i Kraśniku (w latach 1593-1611) jeden z najwybitniejszych europejskich dowódców wojskowych początku XVII wieku. Wnuk Hieronima, kasztelana wileńskiego, syn marszałka wielkiego litewskiego i kasztelana wileńskiego Jana Hieronimowicza i wojewodzianki krakowskiej Krystyny Zborowskiej herbu Jastrzębiec. Zdobywał wykształcenie na Akademii Wileńskiej. W latach 1586-1589 studiował wraz z bratem Aleksandrem filozofię i prawo w jezuickiej akademii w Ingolstadt.

Kariera wojskowa

Swoją karierę wojskową rozpoczął w 1596 od stłumienia powstania hetmana Semena Nalewajki, który wraz z wojskiem kozackim pustoszył miasta na wschodnich ziemiach Wielkiego Księstwa Litewskiego. W 1599 został starostą generalnym żmudzkim. Wziął udział w zwycięskiej wyprawie hetmana wielkiego koronnego Jana Zamoyskiego na Wołoszczyznę w 1600. W tym też roku został hetmanem polnym litewskim i pod wodzą hetmana wielkiego litewskiego Krzysztofa “Pioruna” Radziwiłła wziął udział w wojnie inflanckiej. W 1601 błyskotliwie pobił armię szwedzką w bitwie pod Kokenhausen. W październiku 1602 objął po Zamoyskim naczelne dowództwo w Inflantach: odebrał Szwedom Dorpat (9-13 kwietnia 1603) i obronił Rygę. 23 września 1604 odniósł zwycięstwo w bitwie pod Białym Kamieniem, gdzie dowodząc oddziałem w sile 2 000 ludzi pobił 7. tysięczną armię szwedzką, kładąc trupem 3 000 Szwedów, przy 150 stratach własnych. Był znakomitym strategiem i mistrzem taktyki, szczególnie umiejętnie potrafił operować formacjami husarii, rzucając ją na wroga w przełomowym momencie bitwy. W 1605 odniósł zwycięstwo nad Szwedami w bitwie pod Kircholmem w czasie wojny o Inflanty w 1605. W bitwie tej jego 4 tysiące żołnierzy pobiło 14. tysięczny korpus szwedzki, kładąc trupem 9 000, zdobywając 60 sztandarów nieprzyjacielskich, 12 dział i rozbijając ich obóz. Zwycięstwo to rozsławiło imię Chodkiewicza w całym ówczesnym świecie. Gratulacje przysłali mu m.in. papież Paweł V, cesarz Rudolf II Habsburg, król Anglii Jakub I Stuart, sułtan Ahmed I i szach perski Abbas I Wielki. Sejmiki ziemskie I Rzeczypospolitej uchwalały vota, żądając od króla Zygmunta III wynagrodzenia trudów wielkiego wodza. Wkrótce też król przyznał mu buławę wielką litewską (choć jest możliwe, ze otrzymał ją jeszcze przed tym zwycięstwem) i liczne nadania ziemskie. W 1607, odwołany z inflanckiego teatru działań, zajął się tłumieniem rokoszu sandomierskiego. W Wielkim Księstwie Litewskim jego wojsko zniosło oddziały rokoszan, sformowane przez wroga Chodkiewiczów kasztelana wileńskiego Janusza Radziwiłła. 6 lipca 1607, dowodząc prawym skrzydłem królewskim pokonał rokoszan w bitwie pod Guzowem. W 1608 doprowadził do podpisania zawieszenia broni ze Szwedami. Jednak już w 1609 zmuszony był ponownie odbijać z rąk szwedzkich Parnawę i Dyjament. W czasie wojny polsko-rosyjskiej, stanął na czele wyprawy na Moskwę. 10 września 1611 pospieszył z nieudaną odsieczą oblężonej polskiej załodze moskiewskiego Kremla, ścierając się z powstańcami rosyjskimi. Druga próba odsieczy w 1612 też nie zakończyła się powodzeniem. W latach 1613-1615 przeprowadzał działania osłonowe Smoleńska, dzięki czemu to miasto pozostało w granicach I Rzeczypospolitej. W 1617 został wodzem naczelnym wyprawy królewicza Władysława, która zamierzała odbić Moskwę. 11 października 1617 Chodkiewicz zdobył Dorohobuż, na leże zimowe zapadł w Wiaźmie. W Tuszynie jego wojska zasiliło 20 000 kozaków pod wodzą hetmana Piotra Konaszewicza-Sahajdacznego. Jednak pomimo ponawianych prób zdobycia stolicy Rosji, wyprawa zakończyła się niepowodzeniem. Był także dowódcą połączonych wojsk polskich i litewskich w czasie obrony Chocimia przed Turkami w roku 1621. Zmarł w obozie pod Chocimiem. Był świetnym administratorem odziedziczonych lub powierzonych sobie dóbr. Wznosił liczne zamki, obwarowywał miasta, fundował kościoły i klasztory. W Kretyndze zbudował kościół i klasztor bernardynów, w 1602 ufortyfikował Lachowicze. Zbudował warownię w Bychowie. W Krożach ufundował w 1614 kościół i kolegium jezuickie, w Nieświeżu kościół jezuicki św. Michała, w Szkudach zbudował kościół św. Trójcy i szkołę dla jezuitów.